GDZIE JESTEŚMY CZ. I

Witaj w pierwszej części drugiego działu poświęconego cyklowi „Requiem Upadłych”. Dzięki zapoznaniu się z nim poznasz świat przedstawiony w powieści, jak również o wiele swobodniej przyswoisz nowe informacje na jego temat w przyszłości, czytając książkę.

Novi i Vetus, czyli gdzie ja jestem

Część pierwsza

Na samym początku wypadałoby wyjaśnić dwie nazwy zamieszczone w tytule, gdyż to one odgrywają tutaj kluczową rolę. Novi i Vetus są potężnymi kontynentami, stanowiącymi centralny element całego świata Requiem Upadłych. Kiedyś tworzyły jeden ląd, zwany Itaum, co po mortlińsku1 oznacza Jedność, lecz przez pewne wydarzenia, będące przełomem w religii całego kontynentu, Itaum dosłownie rozpadło się na dwie części i zostało podzielone etnicznie i politycznie. Kiedyś potężne, będące dumą jego mieszkańców, dzisiaj dwie części dawnej Jedności są od siebie całkowicie niezależne, propagują odmienny styl życia i zachowania oraz różne poglądy na temat świata, moralności i religii.

Czym więc są i jak powinniśmy patrzeć na nie jako obserwatorzy? Przede wszystkim większość kontynentu Novi, położonego na północnej części globu, znajduje się w klimacie umiarkowanym. W jego południowej części zaczyna się klimat równikowy, tzw. egzotyczny, na północy zaś dominuje klimat północny, tolerujący jedynie śnieg i lód. Aby przybliżyć to wszystko jeszcze bardziej, pozwolę sobie opisać kolejno każdy kraj, znajdujący się na ziemiach Nowego Kontynentu.

Menkalia Północna: część „starej” Menkalii, która po rozłamie Itaum „wylądowała” na kontynencie Novi, w przeciwieństwie do reszty krainy, która stała się północną częścią kontynentu Vetus i przyjęła nazwę Menkalia Południowa. Menkalia Północna ze względu na przynależność polityczną do „starego” kraju została całkowicie zignorowana przez resztę państw północy zaraz po rozpadzie kontynentów. Z biegiem czasu podobne podejście przyjęła również Menkalia Południowa, która z powodu swego ogromu nie była w stanie zadbać o obie części kraju położonego na dwóch kontynentach. Kilkanaście lat po rozpadzie Itaum, Menkalia Południowa zrzekła się tego lądu, który w całości składał się z lasów deszczowych i gór, a zamieszkany był przez dzikie ludy, plemiona oraz szczepy, wyznające starożytne bóstwa i praktykujące w większości magię voodoo. Przez wszystkie te lata jedynymi działaniami, jakie podjęto w stosunku do Menkalii Północnej, było wybudowanie przez inne kraje własnych portów nad Morzem Międzykontynentalnym, lecz stacjonują tam głównie jednostki wojskowe bądź też działają stocznie, ponieważ przez dziką naturę Menkalii i zamieszkujących w niej tubylców żaden kraj nie jest w stanie przeniknąć w jej głąb. Do dzisiaj cała powierzchnia tego pięknego egzotycznego kraju nie posiada przynależności politycznej.

Menkalia Północna graniczy z Aaromą, Vitaco i Vallas.

Aaroma: jest to kraj pogański, leżący w zachodniej części Novi, który od samego początku swojego istnienia nie przyjmował nauczań religijnych innych narodów. Obejmuje większość zachodniej części kontynentu, również tereny nad Morzem Międzykontynentalnym. Aaroma, mimo iż wielka i potężna, jest wewnętrznie mocno podzielona ze względu na zbyt dużą samowolę, na jaką pozwolili niegdyś królowie. Chcąc dać kompletną wolność w decydowaniu o swoim życiu i przekonaniach, nie liczyli się z tym, że ich poddani nazbyt zapatrzą się w swoje poglądy i zechcą przekonywać do nich innych. Mimo iż Mitologia Aaromska jest w całości uznawana na terenie całego państwa, w poszczególnych jego częściach wyznaje się różne bóstwa, przez co dochodzi czasem do zwady między sąsiadującymi skrawkami. Choć wewnętrznie podzieleni, potrafią zjednoczyć się przeciwko wspólnemu wrogowi, którym stał się Wiek Pary. Mieszkańcy Aaromy bardzo cenią sobie piękną naturę, która została zesłana na ich ziemie, przez co dalekie zakątki tego wspaniałego kraju przedstawiały silną opozycję w stosunku do maszyn parowych i Ery Wynalazków. Było tak jednak tylko na początku drugiej połowy XVII wieku, gdyż po pewnym czasie mieszkańcy Aaromy poszli na kompromis z władcą i zgodzili się na rozwijanie nowych technologii w wielkich miastach oraz ważniejszych miejscach kraju, uzgadniając tym samym, iż będzie ona trzymana z daleka od wiosek i lądów, na których przestrzega się starych tradycji i które są powiązane z ich bóstwami, tzn. Wodnymi Panami, Wietrznymi Gmachami, Ogniem Świętym i Leśnymi Duchami. Nie licząc wielkich miast, takich jak na przykład stolica Naglagen, kraj ten obfituje w piękne górskie pasma, pokaźne, krystalicznie czyste jeziora, długie i niebezpieczne rzeki, kwitnące lasy, łąki, pola, wrzosowiska i wiele innych elementów natury. Na południu, na Półwyspie Aaromskim, znajduje się również niewielka kraina Arriwel, o której jednak niezbyt wiele wiadomo szerszej opinii publicznej.

Aaroma graniczy z Menkalią Północną, Vitaco i Treyą.

Vitaco: kraj, którego stolica ma taką samą nazwę, przez niektórych nazywana Miastem Vitaco, by nie zmylić rozmówcy. Kraj ściśle powiązany z Religią Północy, w którym się ona narodziła. Vitaco położone jest w samym centrum kontynentu Novi i graniczy ze wszystkimi krainami, jakie się na nim znajdują. Jest jednym z państw, które najbardziej przyczyniły się do rozwoju Ery Wynalazków i Wieku Pary. To tutaj po raz pierwszy na świecie użyto maszyny parowej do napędzenia lokomotywy. W Mieście Vitaco doszło do historycznego wydarzenia, jakim był pierwszy przejazd lokomotywy po torach kolejowych i to stąd zaczęto budowę wielkiej sieci kolejowej, dzięki której dzisiaj każdy obywatel jest w stanie dotrzeć do większości miejsc w kraju i na świecie. Dało to początek MZK, Międzynarodowemu Związkowi Kolejowemu, dbającemu o sieć połączeń kolejowych między państwami i ciągle rozwijającemu to przedsięwzięcie, w celu zapewnienia jak największego dostępu do poszczególnych punktów na mapie. Vitaco jest bardzo silne i stabilne politycznie, gdyż jest rządzone przez króla i wspierane ze strony Kościoła, posiadającego swoją główną siedzibę w stolicy. Przez długi okres działania Kościół przejął wiele przywilejów i stał się jedną z najważniejszych organizacji w państwie, narzucając obowiązkową Religię Północy całemu krajowi. Przez kolejne lata rządów wprowadził wiele zakazów i nakazów (niektórych absurdalnych i dających jedynie Kościołowi czyste korzyści), lecz mimo swojej potęgi i dalekosiężnej władzy, inne kraje, które przyjęły wcześniej nauczania proroka Jaquesa i Kościoła, odseparowały się od niego, pozostając całkowicie niezależne w sprawach kościelnych. Religia Północy zakorzeniła się jednak na dobre w ich ziemiach, lecz potężna władza Kościoła tych ziem już nie sięga.

Vitaco graniczy z Aaromą, Menkalią Północną, Vallas, Treyą i częścią Pasma Giganta, co jest równoznaczne z graniczeniem ze Stainheim.

Vallas: jedno z najbardziej stabilnych państw, zarówno politycznie, jak i religijnie. Vallas, podobnie jak Aaroma, zajmuje większość bocznej części kontynentu, w tym przypadku wschodniej, i kończy się wraz z Pasmem Giganta, które całkowicie odseparowuje go od Stainheim i stanowi jego linię graniczną, podobnie jak w przypadku Vitaco i wschodniego skrawka Treyi. Stolica tego kraju, Mitdet, to przeogromna, silnie rozwinięta technologicznie metropolia, leżąca na wyżynie, nad rzeką Synową, przepływającą przez połowę kraju i zmierzającą do oceanu na wschodzie. Era Wynalazków idzie tutaj w parze z pięknem natury i przyrodą, nie wadząc sobie nawzajem. Zwiedzając ziemie Vallas, można uświadczyć zarówno prawdziwych cudów technologicznych w postaci niezwykle rozwiniętej sieci kolejowej i elektrowni parowych, jak i pięknych krajobrazów, jakie sprezentowała Matka Natura. Vallas samo w sobie jest ciekawe i intrygujące, gdyż uważa się je za stolicę magii, a wszystko za sprawą wysokiej tolerancji jego mieszkańców wobec różnych dziedzin tej niesamowitej sztuki. W każdym większym mieście można napotkać czarowników voodoo, goetów, nekromantów, iluzjonistów bądź wiedźmy i nie traktuje się ich jakoś „specjalnie” czy też inaczej. Prawo Vallas jednak ściśle zaznacza, iż magia jest dozwolona do praktykowania przez każdego obywatela, jeżeli nie stosuje się jej w celach przestępczych. Innymi powodami, dla których mylnie nazywa się tę piękną krainę stolicą magii, jest kilka innych faktów, jak choćby: posiadanie jedynych na świecie oficjalnych szkół, w których praktykuje się sztukę goecji i nekromancję, rozwój technologiczny bardzo często wspomagany przez magię i sole goeckie oraz piękna epopeja narodowa pt. Smocza Baśń, która jest ściśle powiązana z pięcioma Smoczymi Wzgórzami, historycznymi miejscami położonymi w różnych częściach państwa. Miejsca te spowija tajemnicza legenda, której nie mogę jednak teraz opowiedzieć. O Vallas można jeszcze dodać tyle, że od początku jego istnienia każdy król brał sobie za doradcę maga, co w innych krajach obecnych czasów jest nie do pomyślenia (ewentualnie osobę wtajemniczoną w podstawy danej dziedziny magii, która czasami może się okazać pomocna). Przez setki lat, zaraz obok tronu królewskiego, pozostawiali swój ślad potężni goeci, czarownicy voodoo, a nawet nekromanci i wszelacy czarnoksiężnicy. Vallas bardzo roztropnie podchodzi również do spraw związanych z Kościołem. Można by powiedzieć, że w pewnym sensie się od niego odseparowało, pozostając wolne. Kraj ten przyjął oficjalnie Religię Północy, ale w przeciwieństwie do Vitaco nie zabrania innych wyznań, co zaowocowało wielkim zróżnicowaniem kulturowym, lecz nie miało wpływu na mentalność mieszkańców i każdy z obywateli ciepło przyjmuje w gości wyznawcę innej kultury czy religii. Tak więc organizacja zwana Kościołem ma tutaj dość spory zasięg, ale równie duży posiadają inne wierzenia, przez co ci pierwsi nie mają nad ziemiami Vallas żadnej władzy. Widać to choćby w całkowitym braku reakcji na prośby dotyczące wprowadzenia zakazu posiadania i używania soli goeckich, który w Vitaco jest propagowany przez Kościół, lecz nie do końca uznany przez władzę. Wspomnieć jeszcze należy, że dominuje tu oczywiście klimat umiarkowany, lecz daleko na północy, pod Pasmem Giganta, można doświadczyć klimatu północnego, a w południowej części, w szczególności nad Morzem Międzykontynentalnym, panuje już klimat równikowy.

Vallas graniczy z Vitaco, Menkalią Północną i częścią Pasma Giganta, co jest równoznaczne z graniczeniem ze Stainheim.

Treya: jest państwem, które ze wszystkimi innymi narodami stara się żyć w jak najlepszych stosunkach, jednocześnie dbając o dobro swojego kraju. Treya jako jedyna sąsiaduje bezpośrednio z krainą Stainheim i łączy się z kilkoma tamtejszymi miastami linią kolejową. Część granicy jednak również jest wyznaczona przez Pasmo Giganta, które w tej części Novi tworzą pasma górskie nazywane Górami Falistymi. Treya, ze stolicą w Engelstad, bardzo ochoczo weszła w Wiek Pary i Erę Wynalazków, wykorzystując nowoczesną technologię do rychłego rozwoju miast i techniki użytkowanej w życiu codziennym, co zaowocowało gwałtowną rozbudową wielu handlowych metropolii. Jedną z najsłynniejszych jest Nowy Targ, który, usytuowany blisko granicy z Aaromą i Vitaco, stał się prawdziwym imperium handlowym. Mimo to można tutaj napotkać przepiękne krajobrazy, na przykład w Słonych Górach i Samotnych Dolinach, położonych w północno-zachodniej części kraju, a uroku dodają im leżące u ich podnóża liczne wioski i góralskie chaty. Dominującą i oficjalną religią jest tutaj oczywiście Religia Północy, lecz jurysdykcja Kościoła została ograniczona przez wysoką tolerancję władzy królewskiej wobec innych religii i kultur. Treya to jedno z niewielu miejsc, gdzie mniejszości etniczne traktuje się na równi z własnymi obywatelami. To tutaj właśnie, w mieście Libertas, został założony Zakon Wolnej Woli, który posiada główną siedzibę w ogromnej twierdzy w tym samym mieście. Zakon ten nie jest jednak w żaden sposób politycznie utożsamiany z Treyą, chociaż przez swoje propagowanie prawa do wolności poglądów i religii zdobył w tym państwie wiele nadzwyczajnych przywilejów, a później rozprzestrzenił się na inne kraje, gdzie również nabył liczne specjalne względy. Jedynym stojącym w opozycji do zakonu okazało się Vitaco. Treya położona jest pomiędzy Aaromą i Stainheim, idąc od części centralnej Novi aż do linii brzegowej na zachodzie i północnym skrawku. Klimat występujący w tej części Novi można uznać za mieszany, północne części państwa toną w śniegu i lodzie, gdyż należą do klimatu północnego. Południowa część położona jest jednak w klimacie umiarkowanym, a środkowa, gdzie znajduje się między innymi miasto Libertas, jest tzw. linią klimatyczną. Przez taką mieszankę klimatów większość Treyi nie odczuwa letniego ciepła tak mocno jak na przykład Aaroma, wiosna tutaj jest bardzo chłodna, lato nienachalnie ciepłe, za to jesień i zima potrafią dać się we znaki nieprzygotowanym obywatelom i zagranicznym gościom.

Treya graniczy z Aaromą, Vitaco i ze Stainheim.

Stainheim: kraina obejmująca resztę terenów północnych, które położone są za Pasmem Giganta. Kraina skuta lodem i zasypana śniegiem, zamieszkana przez dzikie polarne zwierzęta, a według opowieści – nawet mityczne potwory i bestie. Jedyna kraina, którą obawiałoby się zaatakować jakiekolwiek inne państwo. Vitaco nie stara się nawet ingerować w poglądy religijne Stainheim, ponieważ dziedzictwo i kultura tejże krainy jest integralną częścią jej istnienia, a ziemia usłana białym puchem jest świętością dla Aysoldyjczyków, którym to mianem określa się rdzennych mieszkańców tego kraju. Zahartowani i silni, wyrobili sobie reputację potężnych, wspaniałych wojowników, siejących strach w sercach nawet największych mistrzów miecza. Ze względu na srogie warunki klimatyczne Stainheim boryka się z wieloma problemami, jeżeli chodzi o rozwój technologiczny, ale większe miasta, takie jak stolica Naliahar, są już wyposażone w elektrownie parowe, stacje kolejowe, z którymi łączy się wiele innych miast, a domy i przedsiębiorstwa są oświetlone i zelektryfikowane. Jednak wschodnia część Stainheim jest wciąż zbyt niebezpieczna na swobodną eksplorację nawet przez samych Aysoldyjczyków. Wielu ludzi na świecie uważa, że większość tamtej części kontynentu składa się jedynie z kruchego lodowca, mogącego się w każdej chwili rozlecieć na kawałki. Jako dowody przedstawiają tam natłok rzek i jezior, wyglądających na mapie jak naczynia krwionośne. O wiele więcej jednak jest przeciwników tejże teorii, szczególnie że według mitologii Stainheim na tamtych terenach, głęboko pod ziemią znajdują się starożytne grobowce Nuar’diów, a część Pasma Giganta, z której wypływa wiele rzek i strumieni, zamieszkana jest przez nieliczne wielkoludy, chcące odseparować się od reszty świata. Miana Aysoldyjczyków nie noszą jedynie ludzie pochodzący z tychże terenów, a także rasa wielkoludów, będąca równie ważną częścią historii i religii Stainheim. Większa ich część od kilkunastu wieków zamieszkuje wydrążone w Górach Falistych tunele, w których utworzyła swoje własne, wewnętrzne państwo. Wielkoludy nigdy nikogo nie wpuszczają do swojej małej ojczyzny, jak też żaden ludzki osobnik nie ma nawet pojęcia, gdzie mogłoby się znajdować wejście do osławionych tuneli. Stainheim słynie również z niebywale dobrej stali, którą przetapia się z rudy żelaza wydobywanej przez wielkoludy w Górach Falistych, a później kuje się z niej najlepszej jakości zbroje i broń, jakiej nie znajdzie się nigdzie indziej na całym świecie. Stainheim utrzymuje bardzo pozytywne stosunki z wyspami na północy, tzn. z Araglass, Igneus, oraz archipelagiem Moda, jak również dobrze dogaduje się z Treyą i wyrozumiale traktuje Vitaco. Ich religia opiera się na wierze w wiele duchów/patronów, których nazywają Ur’diami.

Stainheim graniczy z Treyą (licząc z Pasmem Giganta również z Vitaco i Vallas).

1 Język mortliński jest jednym z wymarłych języków, używanych głównie przez duchownych i magów, nazywany też Językiem Umarłych.

Komentowanie jest wyłączone